Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/a/l/0/al07/www/szkielet.php:3) in /home/a/l/0/al07/www/szkielet.php on line 57
AL'07 =======|| W I T A M Y ||=========== ArMy Of LoYaLyTy site by Y e L l e N , N o K i
Dzisiaj jest: 26.11.2009 Strone odwiedziłeś jako: 1292 dokładnie o godzinie:11:33 Dzisiaj odwiedziło nas 18 osób Wczoraj: 27














Strona główna
30.03.08
WIARUSY Igolomia - KS SOKÓL Kocmyrzów Luborzyca

Od poczatku meczu dopingowalismy mocno nasza druzyne mimo tego w pierwszych minutach 2 naszych zawodników musialo obuscic boisko ze wzgedu na kontuzje, po pierwszej bramce zdobytej przez druzyne z Kocmyrzowa doping rozgorzal na donre... mimo tego padla kolejna bramka dla gosci... po wybiciu pilki na rozny i jego wykonaniu w polu karnym Sokola powstalo duze zamieszanie którego efektem byla bramka dla Wiarusów !! W pózniejszej grze Wiarusy coraz czesciej tracili bramki (jedna byla ze spalonego !) Kibice lekko poddenerwowani wzmocnili doping ale jak nazlosc pilkarze dotarli do 90 minuty z wynikiem 1:4 dla sokola :( Liczba kibiców : 55 (goscie) 85 (gospodarze) 140 (razem) Mlyn : 20 osób

22.03.08
WKS WAWEL Kraków - WIARUSY Igolomia

Wiarusy wywalczyly 1 punkt w meczu z Wawelem Kraków, ale po meczu wiekszosc zawodników czula bardziej niedosyt ze straconych 2pkt niz radosc ze zdobytego punktu. Niedosyt, poniewaz to Wiarusy wyszly na prowadzenie po uderzeniu Staszka Kwatera. Pierwsza polowa to wyrówna walka w srodkowej strefie boiska, przez co, zadna z druzyn nie stworzyla sobie 100% sytuacji. Pod koniec pierwszej polowy Grzesiek Satola zagral dluga prostopadla pilke do Staszka, wydawalo sie ze pilke spokojnie przejmie bramkarz, jednak w ostatnim momencie Staszek Kwater „dziubnal” lekko pilke przez co bramkarz gospodarzy wydawaloby sie w prostej sytuacji „wyplul” pilke przed siebie, gdzie jako pierwszy dopadl do niej wlasnie Staszek i uderzeniem zza 16-tki wyprowadzil Wiarusy na prowadzenie. Na przerwe obie druzyny schodzily przy wyniku 1-0 dla gosci z Igolomi. Na poczatku drugiej polowy WKS Wawel zdobyl bramke wyrównujaca po indywidualnej akcji swojego napastnika który minal w srodku pola 3 naszych zawodników i wychodzac sam na sam nie dal szans Tomkowi. Kolejne minuty to zdecydowana przewaga gospodarzy których ataki skrzydlami non stop konczyly sie dosrodkowaniami w nasze pole karne, jednak nie stwarzaly one zbytniego zagrozenia pod nasza bramka, poniewaz dobrze ustawieni obroncy wybijali pilke, która wracala na nasza polowe jak bumerang. Mecz zakonczyl sie wynikiem 1-1 z przebiegu meczu, a zwlaszcza z drugiej polowy to Wiarusy moga byc bardziej zadowolone z wyniku.

Zródlo


© Modified by Yellen & Ufo